Dzień dobry/Dobry wieczór,
wracam, wracam i to po dłuuuugiej przerwie.
Lalkowanie odłożyłam trochę w kąt, ale nie aż tak bardzo... Jak pisano w jednej z moich ulubionych gier: "Populacja lalek zwiększa się". Za to z blogowaniem było mi nie po drodze. Czas to zmienić :)
Na pierwszy ogień wykonany przez niezwykle utalentowaną osobę (dziękuję Marii!!!) repaint jednej z nowszych faszek wykonany na moje podobieństwo. W te deszczowe dni zasyłam kilka wakacyjnych fotek.
Oto i ona, moja własna mini-me :)
Pozdrawiam serdecznie i nadrabiam zaległości w przeglądaniu Waszych blogów!
Bądźcie zdrowi i uważajcie na siebie!
MoxieFun




