Nie chciałam, zapierałam się, wyglądałam młodziej niż lat mam, no ale trudno.
W bólu i rozterkach starzenia tzn. ekhem ku czci przypadającego 13go podobno Dnia Lalki, pocieszały mnie i tort na lalce, krem przeciwzmarszczkowy oraz kolorowankę "Mam 30 lat" przyniosły, moje lalkowe "starożytności": futrowa Sindy (sygnowana 033055X) jako bogata z domu i z kraju funta - życząc pieniędzy na lalki i jedzenie, Fleur (bez napisów) w sukni mojego projektu - życząc bym mimo zacnego wieku dalej ubierała się po swojemu oraz pewna swego wieku i ubrana w oryginalne ciuszki Trollka DAM z mojego rocznika (prezent od Mamy) - czego życzyła? cóż... sami wiecie, czego życzyć mogą Panny Młode ;-)
[zdjęcia jak zwykle brzydkie, ale dziś musicie mi wybaczyć!]
Pozdrawiam wszystkich urodzinowo i serdecznie! Miejcie miły dzień, jako i ja zamierzam!



